Prawa strona równania: P= Odp. Liczba 2 jeśli L = 3 to P musi =3, jeśli jest tam 15+5 a x=2 to od razu widać że 2 nie jest rozwiązaniem tego równania. Widzimy, że w nawiasach mamy tę samą wartość, więc wyłączamy ją przed nawias i przyrównujemy nawiasy do 0: (x + 4) (2x² + 1) = 0. x + 4 = 0. x = - 4. Liczba -4 jest rozwiązaniem zadania, ponieważ wpada w przedział (-5, 0>. 2x² + 1 = 0. 2x² = -1. x² = Brak rozwiązań. Żadna liczba podniesiona do kwadratu nie może dać nam O liczbie S wiadomo, że S= 1-2 +3-4+5-6+7-8+..-2028+2029Oceń prawdziwość podanych zdań. Wybierz P, jeśli zadanie jest prawdziwe, albo F-jeśli … zdanie jest fałszywe.1. Liczba S jest mniejsza od 1000 P/F2. Liczba S jest nieparzysta P/F3. Sprawdzam czy liczba 4 jest rozwiązaniem drugiego równania podstawiając w miejsce x liczbę 4. 3x – 4 = x + 4. L =3x – 4 = 3 · 4 – 4 = 12 – 4 = 8. P = x + 4 = 4 + 4 = 8. L = P. 4 = 4. Liczba 4 spełnia oba równania. Są to równania równoważne. Równanie, którego rozwiązaniem jest każda liczba rzeczywista nazywamy . Dovv90 Użytkownik Posty: 243 Rejestracja: 12 mar 2011, o 15:39 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Polska Podziękował: 153 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Witam, mam takie zadanie: wiadomo, że liczba x jest liczbą niewymierną. Niewymierna jest też na pewno liczba: \(\displaystyle{ x^2}\) \(\displaystyle{ 2x}\) \(\displaystyle{ \frac{ \sqrt{2} }{x}}\) \(\displaystyle{ x+ \sqrt{2}}\) No i tak- myślalem zeby wziac jakas liczbe niewymierną, więc wziąłem \(\displaystyle{ \sqrt{27}}\) No i podstawiałem pod te liczby i w trzech przypadach wyszło mi: \(\displaystyle{ \sqrt{27} ^2=27}\) WYMIERNA \(\displaystyle{ 2 \sqrt{27}}\) NIEWYMIERNA? \(\displaystyle{ \frac{ \sqrt{2} }{ \sqrt{27} } = \frac{ \sqrt{2} }{3 \sqrt{3} }}\) NIEWYMIERNA? \(\displaystyle{ \sqrt{27} + \sqrt{2} =3 \sqrt{3} + \sqrt{2}}\) NIEWYMIERNA? Nie wiem, to jakoś inaczej trzeba zrobić? Nie mam do tego takiej odpowiedzi, że aż trzy będą niewymierne. Z góry dziękuję Pozdrawiam norwimaj Użytkownik Posty: 5101 Rejestracja: 11 mar 2011, o 16:31 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: 52°16'37''N 20°52'45''E Podziękował: 4 razy Pomógł: 1001 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: norwimaj » 4 lut 2013, o 19:11 To, co zrobiłeś, pozwala na stwierdzenie, że odpowiedź a) jest niepoprawna. Podstawiając inne liczby powinieneś wywnioskować, że odpowiedzi c) i d) też są niepoprawne. Odpowiedź b) jest poprawna, co można udowodnić nie wprost. Althorion Użytkownik Posty: 4541 Rejestracja: 5 kwie 2009, o 18:54 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Wrocław Podziękował: 9 razy Pomógł: 662 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: Althorion » 4 lut 2013, o 19:22 Jeśli interesują Cię kontrprzykłady dla pozostałych, to dla \(\displaystyle{ \sqrt{2}}\) wymierne jest c), a dla \(\displaystyle{ -\sqrt{2}}\) d). Dovv90 Użytkownik Posty: 243 Rejestracja: 12 mar 2011, o 15:39 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Polska Podziękował: 153 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: Dovv90 » 4 lut 2013, o 23:34 Hmm, dzięki za obie odpowiedzi, ale chyba się pogubiłem. To znaczy tutaj mam waszą pomoc, ale dlaczego jak podstawiłem \(\displaystyle{ \sqrt{27}}\) to nie zgadza się z odpowiedziami, a jak wy sobie obliczyliście dla innych niewymiernych liczb to się zgadza. O co tu chodzi? Podzielcie się tajemną wiedzą. Althorion Użytkownik Posty: 4541 Rejestracja: 5 kwie 2009, o 18:54 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Wrocław Podziękował: 9 razy Pomógł: 662 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: Althorion » 4 lut 2013, o 23:48 W zadaniu pytali Cię o to, czy dana liczba nie może być w ogóle wymierną (użyto sformułowania „niewymierna jest też na pewno”). Ty pokazałeś, że czasami bywa, a to w ogóle bez znaczenia. Ja pokazałem, że w c) i d) są takie liczby, dla których nie jest (czyli już nie jest zawsze niewymierna), norwimaj podpowiedział Ci, w jaki sposób wykazać, że b) działa w każdej sytuacji. Dovv90 Użytkownik Posty: 243 Rejestracja: 12 mar 2011, o 15:39 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Polska Podziękował: 153 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: Dovv90 » 6 lut 2013, o 17:27 Okej, ale uprośćmy to bo do wigilii tego nie zrozumiem. Po prostu- jaka jest metoda na to żeby sprawdzić w tym wypadku czy dana liczba jest niewymierna? Ja nie rozumiem na czym polega wasza metoda, mi cały czas wychodzi, że trzy z nich są niewymierne (jak podstawiam pod x np. \(\displaystyle{ \sqrt{3}}\) albo \(\displaystyle{ \sqrt{27}}\)) Althorion Użytkownik Posty: 4541 Rejestracja: 5 kwie 2009, o 18:54 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Wrocław Podziękował: 9 razy Pomógł: 662 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: Althorion » 6 lut 2013, o 18:21 Nie, Tobie wychodzi, że czasem (dla niektórych liczb) są niewymierne. To jest prawdą, ale też nie o to pytają. W zadaniu nie chodzi o czasem, chodzi o zawsze, nie wystarczy więc sprawdzić niektórych liczb, trzeba sprawdzić wszystkie lub odgadnąć występującą zależność. Dovv90 Użytkownik Posty: 243 Rejestracja: 12 mar 2011, o 15:39 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Polska Podziękował: 153 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: Dovv90 » 7 lut 2013, o 13:40 Dzięki Althorion. Rozumiem różnicę między tym kiedy czasem są wymierne a kiedy zawsze. Zgodnie z tym muszę odgadnąć występującą zależność lub sprawdzić wszystkie. I to własnie jest moim pytaniem- jak odgadnąć te występującą zależność (bo zeby podstawic wszystkie to troche zajmie ). Jaki zastosować tu tok rozumowania, tak najprościej mówiąc, jeśli bym spotkał się z takim zadaniem? norwimaj Użytkownik Posty: 5101 Rejestracja: 11 mar 2011, o 16:31 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: 52°16'37''N 20°52'45''E Podziękował: 4 razy Pomógł: 1001 razy Wiadomo, że liczba x jest niewymierna. Post autor: norwimaj » 7 lut 2013, o 14:15 d) Możesz wylosować sobie jakąś liczbę wymierną \(\displaystyle{ q}\) i rozwiązać równanie \(\displaystyle{ x+\sqrt{2}=q}\). Na przykład dla \(\displaystyle{ q=1}\) mamy \(\displaystyle{ x+\sqrt2=1}\), czyli \(\displaystyle{ x=1-\sqrt2}\). I akurat się udało, bo \(\displaystyle{ 1-\sqrt2}\) jest liczbą niewymierną, zatem mamy kontrprzykład. b) Rozwiązaniem równania \(\displaystyle{ 2x=q}\) jest \(\displaystyle{ x=\frac q2}\). Tutaj nawet jeśli będziesz próbował wstawiać różne liczby wymierne, to szybko zauważysz, że znalezienie kontrprzykładu jest niemożliwe. a) -2x = 0 x = 0 b) 5y+5 = 5 5y = 5-5 5y = 0 y = 0 c) 2z-7 = 7 2z = 7+7 2z = 14/2 z = 7 d) 7t+9t = 0 16t = 0 t = 0 e) 3+11d = 0 11d = -3/:11 d = -3/11 Odp. liczba 0 jest rozwiązaniem dla przykładu a,b,d równania i nierówności hihotka: Liczba a jest rozwiązaniem równania (2−x)2−√5=(x−1)(x−5), zaś liczba b jest rozwiązaniem równania x√5=x+2. sprawdź, czy liczby a i b są równe 15 lis 12:13 hihotka: pomocy 15 lis 12:23 Kasia: (2−x)2 − p5 15 lis 12:29 hihotka: √5+1 w książce jest rozwiązanie a=b= 2 15 lis 12:33 Godzio: spróbuj tak: (2−x)2−√5−(x−1)(x−5)=0 x√5−x−2=0 (2−x)2−√5−(x−1)(x−5)=x√5−x−2 15 lis 12:35 Godzio: albo oblicz to i to 15 lis 12:36 Godzio: 4−4x+x2−√5=x2−5x−x+5 /−x2 / +√5 /+6x 2x=1+√5 15 lis 12:38 Godzio: x√5−x=2 x(√5−1)=2 2 x= usuwamy niewymiernosc √5−1 2√5+2 2√5+2 √5+1 x=== 5−1 4 4 15 lis 12:40 Kasia: (2−x)2 − √5 = (x−1)(x−5) = = 4+x2 − √5 = x2 − 5x −x+5= =4+x2 − √5 = x2 − 6x +5=|−x2 =4 − √5 = −6x+5=|−5 =−1 − √5 = −6x = =−1 − 2,24 = −6x= =−3,24 = −6x|:−6 = 0,54 = x x√5 = x+2= =0,54*2,24 = 0,54 +2 =1,21= 2,54 a nie równa się b 15 lis 12:40 15 lis 12:40 Nikka: pozostaje rozwiązać oba równania: 1. 4 − 4x + x2 − √5 = x2 − 6x + 5 4 − 4x − √5= −6x + 5 2x = 1+√5 2. x√5 − x = 2 x(√5−1) = 2 2 √5+1 x=} * √5−1 √5+1 a=b 15 lis 12:44 hihotka: dziękuje wam 15 lis 13:03 2a + 1 = 8 2a = 8 - 12a = 7a = 7/2a = 3 1/25a = 3 i 3/4 5a = 15/4a = 15/4 * 1/5a = 1/4a : 6 = 1 i 2/3 a = 5/3 * 6a = 101 i 1/4 + a = 1 i 3/8 a = 1 3/8 - 1 2/8a = 1/8a - 2 i 1/4 = 1 i 1/2 a = 1 2/4 + 2 1/4a = 3 3/412 : a = 3/4 3/4a = 12a = 12 * 4/3a = 16

wiadomo że liczba a jest rozwiązaniem równania